Publicznie przerwała modlitwę imama
Dodane przez Redakcja dnia 06 kwiecień 2014 14:14:20

"Dzielna niemiecka kobieta" - tak nazwali internauci Heidi Mund, która publicznie powiedziała, że Jezus jest Panem, przerywając modlitwę do Allaha podczas koncertu w niemieckiej kaplicy.


Wydarzenie odbyło się w kościele upamiętniającym reformację w Spirze w Niemczech. Dla mieszkańców, budynek  ten nie jest tylko miejscem kultu, ale także szczególnym symbolem przemiany kraju i ich lokalnej tożsamości...



Treść rozszerzona

Mimo tego, w listopadzie ubiegłego roku zorganizowano tam koncert w celu jednoczenia chrześcijan i muzułmanów, w repertuarze którego był zaplanowany utwór „The Armed Man - Msza dla pokoju” Karla Jenkinsa. W trakcie spotkania imam wezwał do modlitwy proklamując, że tylko Allah jest Bogiem. W tym momencie z balkonu kościoła poderwała się drobna posturą kobieta krzycząc, że „tylko Jezus jest Panem Niemiec. Ja związuję to przekleństwo!”. Zwróciła się też do widowni, mówiąc, że to co się dzieje to kłamstwo a wyrażenie Allahu Akbar towarzyszy muzułmanom podczas mordowania ludzi. Ostatecznie, kobieta została wyrzucona z koncertu „dla pokoju”.


Wspominając jednak swoje wystąpienie, Heidi Mund powiedziała, że jadąc do kościoła, nie wiedziała dokładnie po co tam jedzie. Nie miała też ułożonych słów, które ewentualnie miałaby wypowiedzieć. Poza tym, musiała pokonać aż półtorej godziny drogi, żeby uczestniczyć w koncercie i wahała się, czy rzeczywiście warto. Dostała jednak przekonanie od Boga, by dostać się na koncert. Gdy imam zaczął się modlić, kobieta poczuła święty gniew. Wtedy sprzeciwiła się wypowiadanym przez duchownego słowom.
Filmik z jej wystąpieniem zaczął podbijać Internet. (za cbn.com/chn24.pl)