O niemoralności seksualnej
Dodane przez Redakcja dnia 22 listopad 2009 21:30:06


Autor: past. Åke Green

Kazanie szwedzkiego pastora o niemoralności seksualnej z dnia 20 lipca 2003 roku

 

(Stenograficzny zapis kazania pastora Kościoła Zielonoświątkowców , które było wygłoszone w dniu 20.07.2003. r. w Borgholmie (Szwecja). 29.06.2004. r. jako pierwszy Europejczyk Åke Green został skazany za publiczne manifestowanie swego negatywnego stosunku wobec homoseksualizmu. FRONDA nr 37, str. 50-67.)
 
 Czy homoseksualizm jest genetyczną, czy diabelską siłą, która gra o duszę z człowiekiem? Obawiam się, że ta sprawa budzi kontrowersje nawet wśród chrześcijan. Nie szukałem poparcia dla moich myśli w Słowie Bożym. To raczej Słowo Boże podsunęło mi myśli, które dziś zaprezentuję. Pragnę poruszyć kwestię homoseksualizmu, a także stosunku do chrześcijan homoseksualistów.
 
 Czy jest to znak czasu i czy można być od tego uwolnionym? O początku Bóg stworzył człowieka mężczyzną i kobietą. Zacznijmy od Księgi Rodzaju 1, 27-28: „27 Stworzył więc Bóg człowieka na swój obraz, na obraz Boży go stworzył: stworzył mężczyznę i niewiastę.
 28 Po czym Bóg im błogosławił, mówiąc do nich: «Bądźcie płodni i rozmnażajcie się, abyście zaludnili ziemię i uczynili ją sobie poddaną; abyście panowali nad rybami morskimi, nad ptactwem powietrznym i nad wszystkimi zwierzętami pełzającymi po ziemi».”
 
 Tutaj Słowo Boże jasno stwierdza, że zostaliście stworzeni, by być ojcem i matką – jako mężczyzna i kobieta. Pan stawia tę sprawę bardzo jasno. Pismo traktuje jakikolwiek rodzaj stosunków seksualnych poza związkiem małżeńskim jako życie rozwiązłe. Pismo określa to mianem cudzołóstwa. Instytucja małżeństwa jest jasno zdefiniowana w Księdze Rodzaju 2, 24, która mówi: „24 Dlatego to mężczyzna opuszcza ojca swego i matkę swoją i łączy się ze swą żoną tak ściśle, że stają się jednym ciałem.”
 
 Jest tu mowa wyłącznie o mężczyźnie i kobiecie. W tym tekście nie ma mowy o tym, że można mieć jakiegokolwiek [seksualnego] partnera. Instynkt, który Bóg zaszczepił człowiekowi, by doświadczył najgłębszych form relacji, także by chronić wierność małżeńską, stał się najsilniejszą bronią diabła przeciw Bogu i przeciw małżeństwu. On używa go przeciw Bogu. Tego, co Bóg stworzył, tak by człowiek doświadczał poczucia wspólnoty, wierności, szczęścia i wszystkiego, co niesie to ze sobą – diabeł używa przeciwko Bogu i w obliczu Boga, by wypaczać to i zniekształcać.
 
 Oczywiście w królestwie zwierząt są samce i samice, w świecie roślin są również męskie i żeńskie rośliny; ani jednak w życiu zwierząt, ani roślin nie mają miejsca [seksualne] anomalie. Tak w każdym razie było, dopóki ludzie w ostatnich latach nie wtargnęli na Boży teren z zapłodnieniem w probówce i klonowaniem. Do tego momentu było tak, jak Bóg powiedział, że powinno być.
 
 Legalizacja [cywilnych] związków partnerskich między mężczyzną a mężczyzną i między kobietą a kobietą prowadzi do katastrof nieporównywalnych z niczym! Widzimy już tego rezultaty. Widzimy je w rozprzestrzenianiu się AIDS. Oczywiście nie wszyscy zakażeni AIDS są homoseksualistami, ale doszło do tych zakażeń, ponieważ tak było w przeszłości. Z tego powodu niewinni ludzie mogli zostać zakażeni tą straszną chorobą, nie mając nic wspólnego z tym, co za nią stoi. To prowadzi do wielkiej katastrofy, a władze i służby specjalne już mają poczucie niemożności kontrolowania tego problemu. Doświadczają związanych z tym trudności. To nie wszystko: telewizja ostatnio donosiła o wzrastającej liczbie mężczyzn i kobiet zarażonych chorobami wenerycznymi. Rozprzestrzeniają się one coraz bardziej, ponieważ ludzie nie żyją tak, jak Bóg zamierzył.
 
 Wszystko to dzieje się dlatego, że ludzie staczają się w jednoznacznie niebiblijne i nieludzkie związki. Życie seksualne niezgodne z tym, co nakazuje Biblia, nie jest sprawą prywatną czy czyimś prawem. List do Hebrajczyków 13,4 mówi: „4 We czci niech będzie małżeństwo pod każdym względem i łoże nieskalane, gdyż rozpustników i cudzołożników osądzi Bóg.”
 Niezależnie od tego, jak to widzi społeczeństwo, Bóg osądzi zarówno społeczeństwo, jak i tych, którzy dopuszczają się niemoralności seksualnych. Pamiętajcie o tym. Społeczeństwo, miasto czy miejsce. Bóg osądzi tych, którzy dopuszczają się seksualnej niemoralności.
 
 Wróćmy do historii z Ksiągi Rodzaju 19, 1-5: „4 Zanim jeszcze udali się na spoczynek, mieszkający w Sodomie mężczyźni, młodzi i starzy, ze wszystkich stron miasta, otoczyli dom, 5 wywołali Lota i rzekli do niego: «Gdzie tu są ci ludzie, którzy przyszli do ciebie tego wieczoru? Wyprowadź ich do nas, abyśmy mogli z nimi poswawolić!»” [wersy 4-5]
 Czytamy tu o homoseksualistach. Wszyscy mężczyźni z Sodomy okazywali swoje zboczone skłonności seksualne i otwarcie o nich mówili. Zarówno starzy, jak i młodzi, jak czytamy – każdy. Mówią w ten sposób: „Tak byśmy mogli ich poznać”. To oznacza stosunek seksualny – tego samego wyrażenia używa Biblia, wspominając o tym, że mężczyzna idzie do kobiety [by z nią współżyć]. To samo wyrażenie jest użyte tutaj w odniesieniu do mężczyzn, którzy odczuwali pożądanie w stosunku do innych mężczyzn. [Objaśnienia pastora Greena dotyczą tłumaczenia szwedzkiego; w Biblii Tysiąclecia i innych polskich współczesnych tłumaczeniach jest to zastąpione słowem jednoznacznie wskazującym na seksualny charakter propozycji Sodomitów – przyp. tłum.]. Izajasz 3,9 podaje to w ten sposób: „9 Stronniczość ich świadczy przeciw nim, jak Sodoma ogłaszają swój grzech, nie ukrywają [go]. Biada im,
 bo sami sobie gotują nieszczęście.”
 
 Nikt nie ukrywał własnego grzechu w Sodomie. Ludzie ci otwarcie go okazywali, kiedy pojawili się przed domem Lota i wołali go, jedynego prawego. Nie oszczędzili go w żaden sposób, lecz mówili: ‘Wyprowadź ich do nas, abyśmy mogli z nimi poswawolić! Po prostu żądamy ich”. Zupełnie otwarcie i bezwstydnie mówili o swoich potrzebach seksualnych, a to świadczy wyraźnie o stanie, w jakim była Sodoma. Bóg mówi Abrahamowi w Księdze Rodzaju 18,20: „20 Po czym Pan rzekł: «Skarga na Sodomę i Gomorę głośno się rozlega, bo występki ich [mieszkańców] są bardzo ciężkie.”
 
 Tak mówi Pan! Ciężkie! Skarga na Sodomę i Gomorę głośno się rozlega, a grzechy ich są ciężkie. W ten sposób pokazuje Bóg zboczone relacje seksualne. To jest bardzo ciężki grzech, mówi Bóg, kiedy ludzie pozwalają sobie uwikłać się w to.
 
 Otwarci, bezwstydni – tak postrzegamy całujących się mężczyzn i całujące się kobiety. To dzieje się przed kamerami telewizyjnymi. Oni robią to również przed kamerami filmowymi, ale nie tylko. To ma miejsce na naszych ulicach i w miejscach publicznych. To się dzieje dziś w naszym kraju. Co mówi Bóg? On mówi, że to ciężki grzech. To jest bardzo ciężki grzech, także w naszym kraju, tak jak to było w przypadku Sodomy i tamtych miast.
 
 Paweł mówi w Liście do Filipian 3,19, że przechwalają się swoimi wyczynami seksualnymi. Czy nie z tym się dziś spotykamy? Dziś ludzie chcą protestować przeciwko porządkowi Boskiego stworzenia. To Bóg stworzył mężczyznę i kobietę, a rodzaj ludzki spotyka się dziś z niechęcią zarówno szwedzkiego prawa, jak i ruchów homoseksualnych. Nie podoba im się porządek stworzenia. Protestują przeciwko Bogu i porządkowi stworzenia. Co więcej, pozwalają na związki partnerskie mężczyzn z mężczyznami i kobiet z kobietami. Jak może tak być?! Cóż, jest tak, jak Paweł mówi w Liście do Rzymian, który za chwilę przytoczę. List do Rzymian 1, 22: „...stali się głupimi”. I pomyśleć, że ci, którzy rządzą naszym krajem są głupcami, że oni wszyscy zgodzili się na to szaleństwo i pozwolili rozlać się powodzi grzechu po naszym kraju. To jest głupota, mówi Słowo Boże. W rezultacie wierzę, że Pan mówi o grzechu w Szwecji, że jest bardzo, bardzo ciężki. A dlaczego do tego doszło? Cóż, musimy powrócić do pierwszego rozdziału Listu do Rzymian i wersetów, w których Paweł gruntownie rozprawia się z tym problemem. Miał po temu powody, bo Imperium Rzymskie było przesiąknięte ideą homoseksualizmu. To było coś, co rozkwitało przerażająco, a on musiał się z tym rozprawić, by nie stało się wzorcem zachowania również w Kościele Bożym.
 
 A dlaczego do tego doszło? Oto List do Rzymian 1, 21-28: „21 Ponieważ, choć Boga poznali, nie oddali Mu czci jako Bogu ani Mu nie dziękowali, lecz znikczemnieli w swoich myślach i zaćmione zostało bezrozumne ich serce. 22 Podając się za mądrych stali się głupimi. 23 I zamienili chwałę niezniszczalnego Boga na podobizny i obrazy śmiertelnego człowieka, ptaków, czworonożnych zwierząt i płazów. 24 Dlatego wydał ich Bóg poprzez pożądania ich serc na łup nieczystości, tak iż dopuszczali się bezczeszczenia własnych ciał. 25 Prawdę Bożą przemienili oni w kłamstwo i stworzeniu oddawali cześć, i służyli jemu, zamiast służyć Stwórcy, który jest błogosławiony na wieki. Amen. 26 Dlatego to wydał ich Bóg na pastwę bezecnych namiętności: mianowicie kobiety ich przemieniły pożycie zgodne z naturą na przeciwne naturze. 27 Podobnie też i mężczyźni, porzuciwszy normalne współżycie z kobietą, zapałali nawzajem żądzą ku sobie, mężczyźni z mężczyznami uprawiając bezwstyd i na samych sobie ponosząc zapłatę należną za zboczenie. 28 A ponieważ nie uznali za słuszne zachować prawdziwe poznanie Boga, wydał ich Bóg na pastwę na nic niezdatnego rozumu, tak że czynili to, co się nie godzi.”
 
 Oni zamienili najwyższe... zamienili Pana na coś najniższego. To właśnie zrobili, mówi Paweł. Jedynie głupiec postępuje w ten sposób, mówi. Odrzucili Boga, który jest błogosławieństwem, Boga, który jest Jedynym Władcą, Boga, który jest Panem wszechrzeczy. Oni go odrzucili. Słowo Boże jest prawem i obyczajem. Jednak źle jest, jeśli się mówi: „Tak, to jest Słowo Boże”, a w praktyce nie słucha się Jego nakazów. Co za różnica, jeśli uznaję Słowo Boże, a w praktyce łamię je, robiąc coś przeciwnego i żyjąc zupełnie odwrotnie, niż to Słowo mówi? Ponieważ Słowo Boże żąda od nas posłuszeństwa, my musimy być mu posłuszni, jeśli mamy otrzymać Boże błogosławieństwo, wypełniać jego wolę w naszym życiu i być nazwani dziećmi Bożymi. Oto wers 28:
 „28 A ponieważ nie uznali za słuszne zachować prawdziwe poznanie Boga, wydał ich Bóg na pastwę na nic niezdatnego rozumu, tak że czynili to, co się nie godzi.”
 
 Człowiek jest wyposażony w wolną wolę i może przeciwstawić się lub poddać skłonnościom starej natury. My naprawdę mamy władzę to zrobić. Co więcej, moralna natura człowieka wyraża się w wyrażaniu dobra i zła, które jest zapisane w naszych sercach: głos sumienia jest tym, co mamy w sobie. W ten sposób nasze myśli sądzą nas, broniąc lub oskarżając. Nasze usta mówią: „Nie ma nic złego w tym, co robię”, a serce mówi co innego. Nie ma znaczenia, czy bronisz grzechu w którym żyjesz, czy grzechu kogoś innego. Twoje serce mówi coś innego, bo ono sądzi twoje myśli. Możemy paplać ustami o różnych rzeczach, ale serce nas osądzi. To mówi ten fragment Biblii. Także List do Rzymian 2, 14-15:
 „14 Bo gdy poganie, którzy Prawa nie mają, idąc za naturą, czynią to, co Prawo nakazuje, chociaż Prawa nie mają, sami dla siebie są Prawem. 15 Wykazują oni, że treść Prawa wypisana jest w ich sercach, gdy jednocześnie ich sumienie staje jako świadek, a mianowicie ich myśli na przemian ich oskarżające lub uniewinniające.”To jest sumienie. Kiedy odwrócimy się do Boga plecami i odmówimy przyjęcia tej wiedzy, wówczas Bóg odbierze sumieniu swojego Ducha – sumienie utraci swoją wrażliwość – stanie się nieczułe i chwiejne. Wówczas nie ma już zahamowań dla istoty ludzkiej. Bóg nie prowadzi już tych ludzi, bo trwali przy swym występku. Oto List do Rzymian 1, 24: „24 Dlatego wydał ich Bóg poprzez pożądania ich serc na łup nieczystości, tak iż dopuszczali się bezczeszczenia własnych ciał.”
 
 Homoseksualizm zaczyna się pragnieniem serca. To wynik grzechów myśli. To fantazje, którymi się zabawiasz, lub marzenia seksualne, które snujesz. To przemysł porno – telewizja, filmy i wydawnictwa. One rozbudziły te potężne pożądania przez otwartą promocję [homoseksualnego stylu życia] wśród wszystkich Szwedów. Promocja ta dokonuje się bez skrępowania, bez względu na ludzi, którzy nie mogą znieść oglądania takich rzeczy. W rezultacie może to prowadzić ludzi nawet do aktów przemocy. Wszyscy wiedzą, że to niebezpieczne. Niemniej jednak nie zapobiega się temu. Otwarcie się to pokazuje. Podczas demonstracji, których trasy przemarszu wiodą ulicami Sztokholmu, homoseksualiści niosą swoje transparenty wysoko i paradują z nimi.
 
 Prosiłem „Orlando Times” o napisanie artykułu na ten temat i oferowałem, że sam mogę to zrobić. Nikt się do mnie nie odezwał. Skontaktowałem się z „Barometrem” i powiedziałem: „Zamierzam wygłosić na ten temat kazanie. Zapraszam was”. Żadnej odpowiedzi, nic. Dzwoniłem do stacji telewizyjnej: „Czy zechcecie przyjechać w niedzielę rano, bo zamierzam wygłosić kazanie na ten palący temat”. „Tak, prawdopodobnie będziemy mieli chwilę” – powiedzieli. Dzwoniłem w poniedziałek, ale nikt nie odpowiadał. Po prostu pozwolili, by to przeszło ot tak sobie. Nie chcą mieć z tym do czynienia.
 
 Oto List do Rzymian 1, 26-27: „26 Dlatego to wydał ich Bóg na pastwę bezecnych namiętności: mianowicie kobiety ich przemieniły pożycie zgodne z naturą na przeciwne naturze. 27 Podobnie też i mężczyźni, porzuciwszy normalne współżycie z kobietą, zapałali nawzajem żądzą ku sobie, mężczyźni z mężczyznami uprawiając bezwstyd i na samych sobie ponosząc zapłatę należną za zboczenie.” Pragnienia serca przekształciły się w haniebne pożądanie. „Zapałać” oznacza uruchomić to. To właśnie ludzie robią. Uruchamiasz to, otwierając się na swoje fantazje seksualne czy marzenia, czy też kiedy oglądasz te rzeczy w magazynach czy filmach. To po prostu znaczy, że zapalasz coś w sobie, pogardzając Bogiem.
 
 Co więcej, kiedy haniebne pożądania przenikną osobowości, stają się niepohamowaną siłą, jak płomień, którego nie można ugasić. A Bóg nie gasi tego płomienia, mówi Paweł. Bóg nie gasi płomienia, który [rozpaliłeś] sam, w swoim własnym życiu. Bóg pozwala mu płonąć. Tak mówi w Liście do Rzymian 1, 27b: „ponosząc zapłatę należną za zboczenie”. W rezultacie kiedy ludzie nie chcą opierać się temu – lecz nieokiełznanie, bez żadnych zahamowań oddają się grzechowi, [wtedy] Bóg pozwala im płonąć. Dzień sądu nadejdzie, a oni będą skazani na ogień, któremu pozwolili zapłonąć. Tutaj Paweł podkreśla, że zarówno kobiety, jak i mężczyźni stawiają się w jednej sytuacji, praktykując homoseksualizm. Jedni nie są lepsi od drugich. Tak to wyglądało w Imperium Rzymskim.
 
 Oto Księga Kapłańska 18, 22-30: „22 Nie będziesz obcował z mężczyzną, tak jak się obcuje z kobietą. To jest obrzydliwość! 23 Nie będziesz obcował cieleśnie z żadnym zwierzęciem; przez to stałbyś się nieczystym. Także i kobieta nie będzie stawać przed zwierzęciem, aby się z nim złączyć. To jest sromota!” [w. 22-23] Od wersetu 27: „27 Bo wszystkie te obrzydliwości czynili mieszkańcy ziemi, którzy byli przed wami, i ziemi została splugawiona. 28 Ale was ziemia nie wyplunie z powodu splugawienia jej, tak jak wypluła naród, który był przed wami. 29 Bo każdy, kto czyni jedną z tych obrzydliwości, wszyscy, którzy je czynią, będą wyłączeni spośród swojego ludu. 30 Będziecie więc przestrzegać mego zarządzenia, abyście nie czynili nic z obrzydliwych obyczajów, którymi się rządzono przed wami, abyście nie splugawili się przez nie. Ja jestem Pan, Bóg wasz!»”
 Biblia jasno naucza o tych zboczeniach. Zboczenia seksualne są poważnym guzem nowotworowym na ciele całego społeczeństwa. Pan wie, że skrzywieni seksualnie ludzie będą gwałcić zwierzęta. Nawet zwierzęta nie unikną płomienia pożogi ludzkiego pożądania. Nawet do zoofilii posuną się niektórzy. Przez wiele lat słyszałem takie historie od ludzi dzwoniących na telefon zaufania, kiedy jako wolontariusz siedziałem i z nimi rozmawiałem. Ludzie wielokrotnie mówili mi o stosunkach ze zwierzętami, które to stosunki dawały im satysfakcję. Jest zatem zupełnie jasne, że Bóg nie pisze zbiorów bajek dla ludzi, by mieli nad czym się zastanawiać. Z powodu tych grzechów ziemia będzie wymiotować swoich mieszkańców.
 
 Polityczną odpowiedzią na to w naszym kraju jest zatem to, o czym mówi Paweł: „Znamy słuszny wyrok Boży, że ci, którzy żyją w ten sposób, zasługują na śmierć. Chodzi o to, jak oni żyją, a co gorsza oni myślą, że to dobrze, kiedy również inni tak czynią” [parafraza Rz 1, 32]. Oto jakiej doświadczamy na to reakcji politycznej w naszym kraju. Oni [rząd] dają na to zgodę i myślą, że to w porządku, że się w to angażują. A jednak nasz kraj staje w obliczu katastrofy na wielką skalę! Tego możemy być pewni. Bóg powiedział, że ziemia będzie wymiotować swoich mieszkańców. Nie będzie im dane przetrwać, jeśli będą dalej żyli tak, jak ci, którzy wcześniej zamieszkiwali ziemię.
 
 Myślę, że to może stać się w Szwecji. Myślę, że to może przydarzyć się w naszym kraju, bo przyjęliśmy takie prawa. Nasz kraj zupełnie nie przejmuje się tym, o czym mówi Bóg. Nasz kraj stoi w obliczu katastrofy. Kto powie, że nie może nas spotkać trzęsienie ziemi, w którym setki tysięcy ludzi zginie w mgnieniu oka? Kto powie, że nie dotkną nas monsunowe deszcze, które zatopią tysiące ludzi? Kto powie, że żadna inna katastrofa nie dosięgnie Skandynawii? Jesteśmy tacy bezpieczni i spokojni. Siedzimy tu pod kloszem i mówimy, że to nie może się nam przytrafić, ale przecież na południu Europy się to zdarza; także w innych częściach świata, w Chinach. Bóg może się odwrócić, a wtedy mieszkańcy naszej ziemi mogą również doświadczyć zupełnie takich samych [wydarzeń]. Możemy zostać zwymiotowani przez naszą ziemię, bo nasz naród opuścił Bóg. To jest straszne.
 
 Pomyśleć, że około 300 wybranych przez nas urzędników sprowadziło nas na ścieżkę wiodącą ku katastrofie. Przyjęli prawa o związkach partnerskich i pozwolili ludziom żyć, jak im się podoba. A dziś nie są w stanie pojąć konsekwencji decyzji, które podjęli. Czas pokaże. Musieliśmy się nauczyć słów takich, jak kazirodztwo, pedofilia i molestowanie dzieci. Słów, które przyprawiają nas o dreszcze, które opisują anomalie.
 
 Chcę przywołać szósty rozdział Pierwszego Listy do Koryntian i przytoczyć coś, co Paweł mówi zgromadzeniu Koryntian o stylu ich życia. Mówi on w wierszu 9 [do 11] tak: „9 Czyż nie wiecie, że niesprawiedliwi nie posiądą królestwa Bożego? Nie łudźcie się! Ani rozpustnicy, ani bałwochwalcy, ani cudzołożnicy, ani rozwięźli, ani mężczyźni współżyjący z sobą, 10 ani złodzieje, ani chciwi, ani pijacy, ani oszczercy, ani zdziercy nie odziedziczą królestwa Bożego. 11 A takimi byli niektórzy z was. Lecz zostaliście obmyci, uświęceni i usprawiedliwieni w imię Pana naszego Jezusa Chrystusa i przez Ducha Boga naszego.”
 Teraz czytam z tekstu oryginalnego – brzmi to tak: „Czyż nie wiecie, że niesprawiedliwi nie posiądą królestwa Bożego? Nie oszukujcie się! Ani rozpustnicy, ani bałwochwalcy, ani cudzołożnicy, ani hołdujący rozkoszom zmysłów, ani bezczeszczący chłopców” – już kiedy Biblia była pisana, Pan wiedział, co ma się wydarzyć. Doświadczyliśmy tego tutaj i jesteśmy tym przerażeni. W Pierwszym Liście do Tymoteusza 1, 10 Paweł mówi o gorszycielach. „Gorszyciel” to tłumaczenie z oryginału, w którym jest napisane „ten, który kładzie się z chłopcami”.
 
 Nie wszyscy homoseksualiści są pedofilami czy „gorszycielami”. Niemniej jednak otwierają oni drzwi do zakazanych obszarów i zezwalają grzechowi zawładnąć duszy. Ten, kto jest dziś pedofilem, nie był nim od początku. Oni po prostu zaczęli od zmiany swoich kontaktów płciowych. Tak to się zaczyna. Bycie „wiernym” w relacji homoseksualnej nie jest w niczym lepsze niż częsta zmiana partnerów. To jest tak samo obrzydliwe w oczach Boga. Z Bożej perspektywy to oznacza bycie odrzuconym i z Bożej perspektywy to jest taki sam grzech jak częsta zmiana partnerów. To żadna różnica w świetle Słowa Bożego.
 
 Czy homoseksualizm jest zawarty w genach? Co Jezus mówi w Ewangelii według św. Mateusza 15, 18 [-20]? Oto werset często czytany i przytaczany: „18 Lecz to, co z ust wychodzi, pochodzi z serca, i to czyni człowieka nieczystym. 19 Z serca bowiem pochodzą złe myśli, zabójstwa, cudzołóstwa, czyny nierządne, kradzieże, fałszywe świadectwa, przekleństwa. 20 To właśnie czyni człowieka nieczystym. To zaś, że się je nie umytymi rękami, nie czyni człowieka nieczystym».”
 
 Jezus jasno wskazuje na serce, intelekt i niewidzialne życie myśli. Mam na myśli to, że grzechy przeciwko moralności seksualnej mają swój początek w sferze myśli. Kiedyś siedziałem i słuchałem ludzi w nocy [przez telefon zaufania], dowiadywałem się, że każdy bez wyjątku zaczynał swoje kontakty z homoseksualizmem w myślach. Często miało to miejsce w wieku kilkunastu lat, ale też zdarzało się później, na przykład w nieszczęśliwym małżeństwie. W każdym razie ludzie ci zaczynali grzeszyć przeciwko moralności seksualnej w swoich myślach. Później to się rozprzestrzeniało. Wszyscy oni mówili, że na początku mieli opory przed wejściem w związek homoseksualny. Jednakże kiedy to zrobili, bariera przestawała istnieć.
 
 Tak więc widzimy, że człowiek nawet pomimo swych grzechów przeciw moralności seksualnej posiada ochronę w postaci bariery. Z każdym kontaktem jest łatwiej. Teraz rozumiemy, co Jezus mówi o grzechach popełnianych w sercu. List do Rzymian 1,26 mówi, że zarówno mężczyźni, jak i kobiety zamieniali swoje naturalne związki na nienaturalne. To jest zamiana. To jest wolny wybór. Nikt nikogo nie zmusza. Zamiana oznacza, że dobrowolnie się z czymś rozstajesz i dobrowolnie przyjmujesz coś innego. Dobrowolnie porzucasz czystość i przyjmujesz nieczystość. Paweł mówi o świadomej zamianie. Homoseksualizm to coś chorego, bo zdrowe i czyste myśli zostały zamienione na chore. Zdrowe ciało zostało zniszczone przez zamianę.
 
 Paweł mówi w Pierwszym Liście do Koryntian 6, 18: „Strzeżcie się rozpusty”. Niemoralność seksualna hańbi ciało. Nie powinno się o tym dyskutować ani walczyć z tym – powinno się przed tym uciekać jak Józef. Co powiedział Pan Lotowi? Uchodź z życiem. „Uciekaj” – mówi Pan. Czy homoseksualizm jest czymś, co się wybiera? Odpowiedź brzmi: TAK. Ty dokonujesz wyboru. Nie rodzisz się z tym. W przeciwnym razie byłaby to zdrada ludzkości. To ty dobrowolnie w to wchodzisz.
 
 Czy możesz żyć w homoseksualiźmie i być chrześcijaninem? Oto List do Efezjan 5, 3; 5-6:
 „3 O nierządzie zaś i wszelkiej nieczystości albo chciwości niechaj nawet mowy nie będzie wśród was, jak przystoi świętym, [5-7:] 5 O tym bowiem bądźcie przekonani, że żaden rozpustnik ani nieczysty, ani chciwiec - to jest bałwochwalca - nie ma dziedzictwa w królestwie Chrystusa i Boga. 6 Niechaj was nikt nie zwodzi próżnymi słowami, bo przez te [grzechy] nadchodzi gniew Boży na buntowników. 7 Nie miejcie więc z nimi nic wspólnego!”
 
 Nie pozwól nikomu się oszukać. Myślisz, że możesz być chrześcijaninem i homoseksualistą? W takim razie oszukujesz sam siebie. Co, jeśli inni mówią, że „to nie jest takie złe, a Bóg jest pełen miłości”? On jest pełen miłości, ale jest też święty. On powiedział, że nienawidzi niemoralności, a tym samym [niemoralny seksualnie] nie może być chrześcijaninem. Ci, którzy żyją w ten sposób, nie są dziećmi Bożymi i być nie mogą. Musimy mówić to tak, by ludzie usłyszeli. Nie oszukujcie sami siebie, ludzie. To jest najgorszy rodzaj fałszu, jeśli myślicie, że możecie sami siebie oszukać. Diabeł mówi: „Możesz być chrześcijaninem i to możesz być dobrym chrześcijaninem, niezależnie od tego, że żyjesz w ten sposób. Wystarczy, że będziesz wierny w swoim związku”.
 
 A jednak Słowo Boże mówi co innego. To ułuda, która wiedzie do kary, o której czytamy w Liście do Rzymian 1,27. Oto Apokalipsa 22, 14-15: „14 Błogosławieni, którzy płuczą swe szaty, aby władza nad drzewem życia do nich należała i aby bramami wchodzili do Miasta.
 15 Na zewnątrz są psy, guślarze, rozpustnicy, zabójcy, bałwochwalcy i każdy, kto kłamstwo kocha i nim żyje.” Czy można to powiedzieć jaśniej? Jeśli się w to angażujesz i jeśli żyjesz w ten sposób, to żyjesz w kłamstwie i nie możesz wejść do Królestwa Bożego. Nie wejdziesz. Możesz być wyznającym Chrystusa homoseksualistą, ale nie wejdziesz w ten sposób do nieba. Chcę podkreślić, że tego naucza Słowo Boże.
 
 Czy niemoralny seksualnie styl życia jest znakiem czasu? Tak, w [Ewangelii] Łukasza Jezus przywołuje to między innymi w rozdziale 17, mówiąc, jak to będzie w dniach Noego i w dniach Lota. Jak oni wtedy żyli? Jedli, pili, kupowali i sprzedawali, uprawiali rolę i budowali. Ale pewnego dnia, kiedy Lot opuścił Sodomę, spadł ogień z nieba i niebo spadło na nich, i zniszczyło ich wszystkich. Tak samo stanie się pewnego dnia, kiedy Syn Człowieczy powróci. Co doprowadziło do zagłady tych miast, utraty ich godności, zniknięcia z powierzchni Ziemi? Homoseksualizm. Tak samo będzie pewnego dnia, kiedy objawi się Syn Boży. Tak jak żyli ludzie w czasach Lota, tak będą żyli wtedy, kiedy Jezus powróci. To jest coś, czemu nie możemy zaprzeczać w żaden sposób. Jezus mówi, że styl życia Sodomy będzie powszechny na całej ziemi, zanim On przyjdzie.
 
 Ten, kto reprezentuje ten styl życia dziś, występuje przeciw Boskiemu porządkowi stworzenia. Z 18 rozdziału Ewangelii św. Mateusza muszę przytoczyć wiersz 6, w którym Jezus zajmuje się dziećmi: „6 Lecz kto by się stał powodem grzechu dla jednego z tych małych, którzy wierzą we Mnie, temu byłoby lepiej kamień młyński zawiesić u szyi i utopić go w głębi morza.” [W szwedzkim tłumaczeniu w miejscu cytowanego „stał się powodem grzechu” znajduje się „zwodził”]. „Zwodził” jest tu przetłumaczone ze słowa skandal. Zatem wiemy, co to jest – zgorszenie. Zgorszeniem jest uwodzenie tych najmniejszych.
 
 Teraz chcę poświęcić trochę uwagi sytuacji dzieci w związkach partnerskich. To jest zgorszenie pozbawić dziecka mamy czy taty. To jest zgorszenie, mówi Jezus. Zgorszeniem jest wystawianie niewinnych dzieci na torturę. Krzywdzisz dziecko, zabierając je od rodziców, od mamy i taty, i dając je dwu mężczyznom czy dwu kobietom. Można powiedzieć, że dwóch mężczyzn może równie dobrze wychować dzieci, czy że mogą je wychowywać dwie kobiety. Tak, wierzę, że oni mogą wychować [dzieci] w ten sposób, niemniej to występek przeciw naturze i zgorszenie, kiedy robi się coś takiego. Tak mówi Jezus. To bardzo źle, kiedy ktoś zwodzi jednego z tych najmniejszych, kiedy dzieci muszą dorastać w takich warunkach.
 
 Sodoma, jako ostrzeżenie, jest przywoływana w Biblii ponad 30 razy. Te grzechy niemoralności seksualnej są tak głęboko zakorzenione, że kary nie są w stanie sprawić, iż ludzie od nich odstąpią. Oto Apokalipsa 9, 20[-21]” „20 A pozostali ludzie, nie zabici przez te plagi, nie odwrócili się od dzieł swoich rąk, tak by nie wielbić demonów ani bożków złotych, srebrnych, spiżowych, kamiennych, drewnianych, które nie mogą ni widzieć, ni słyszeć, ni chodzić. 21 Ani się nie odwrócili od swoich zabójstw, swych czarów, swego nierządu i swych kradzieży.”
 
 Sądy nie mogą przekonać ludzi, by porzucili grzech niemoralności seksualnej. Czy nie to jest opętanie przez duchowe siły zła? To jest tak głęboko zakorzenione w człowieku, że kiedy sąd przyjdzie, niemoralni seksualnie się nie zmienią, ale będą trwali przy swoim. To musi być tak, że oni są w mocy złego ducha.
 
 Dobre życie małżeńskie chroni przed grzechami niemoralności seksualnej. Oto Pierwszy List do Koryntian 7, 2-5 „2 Ze względu jednak na niebezpieczeństwo rozpusty niech każdy ma swoją żonę, a każda swojego męża. 3 Mąż niech oddaje powinność żonie, podobnie też żona mężowi. 4 Żona nie rozporządza własnym ciałem, lecz jej mąż; podobnie też i mąż nie rozporządza własnym ciałem, ale żona. 5 Nie unikajcie jedno drugiego, chyba że na pewien czas, za obopólną zgodą, by oddać się modlitwie; potem znów wróćcie do siebie, aby - wskutek niewstrzemięźliwości waszej - nie kusił was szatan.”
 
 Udane życie małżeńskie, gdzie mężczyzna zapewnia kobiecie to, czego ona potrzebuje, a kobieta zapewnia mężczyźnie to, czego on potrzebuje – chroni przed grzechami przeciw moralności seksualnej, mówi Paweł. „Prevent” – mówi Paweł, w przeciwnym razie szatan może wieść cię na pokuszenie, bo pojawiają się takie myśli, że łatwiej ulec pokusie.
 
 Czy homoseksualiści mogą zostać uwolnieni od homoseksualizmu? Oto Pierwszy List do Koryntian 6, 9-11: „Nie łudźcie się! Ani rozpustnicy, ani bałwochwalcy, ani cudzołożnicy, ani rozwięźli, ani mężczyźni współżyjący z sobą, 10 ani złodzieje, ani chciwi, ani pijacy, ani oszczercy, ani zdziercy nie odziedziczą królestwa Bożego. 11 A takimi byli niektórzy z was. Lecz zostaliście obmyci, uświęceni i usprawiedliwieni w imię Pana naszego Jezusa Chrystusa i przez Ducha Boga naszego.”
 
 Słowo Boże daje siłę do życia w czystości. Ten ustęp biblijny mówi o tym, jak oni zwykli żyć – wbrew moralności seksualnej i w cudzołóstwie. Ale zostali oczyszczeni. Alleluja! A Paweł mówi w Liście do Tytusa, że „służyliśmy różnym żądzom” [Tytus 3, 3], ale doświadczyliśmy miłosierdzia naszego Boga i Zbawiciela. Wówczas On nas zbawił od grzechów przeciw moralności seksualnej, od homoseksualizmu. Od tego nas zbawił. Sodoma i Gomora, mówi Jezus, gdyby usłyszały to samo przesłanie co Kafarnaum, nawróciłyby się [Mt 11, 23-24].
 Jezus mówi, że musicie się nawracać. Poglądem Jezusa na homoseksualizm jest nawoływanie do nawrócenia. Oni obmyli swe szaty i wybielili je, dlatego stanęli przed tronem Boga. Tam jest oczyszczenie. nikt nie musi ulec seksualnej niemoralności. Nikt nie musi powiedzieć: „Przegrałem tę bitwę”. Każdy może zostać wyzwolony. Możecie tego doświadczyć, jeśli chcecie.
 
 Czy homoseksualiści mogą być uwolnieni spod tej diabelskiej władzy? Tak, mogą. Dlatego, że jeśli Koryntianie mogli zostać oczyszczeni z tego, w czym żyli, to wszyscy i każdy z osobna mogą doświadczyć tego również [dzisiaj].
 
 Dziękuję Bogu za to, że Paweł w Liście do Rzymian i w Liście do Koryntian napisał jasno i wyraźnie o kwestiach seksualnych. Jeśli ci ludzie nie toczyliby walki, nigdy byśmy się o tym nie dowiedzieli. Raczej myślelibyśmy, że doświadczamy tego jedynie w ostatnich czasach. Tymczasem to istniało przez całą historię. Bóg chce ocalić każde pokolenie od takich grzechów. Nie wolno mówić: „Musimy to zaakceptować”. Nie możemy błogosławić związków partnerskich. Nie możemy kłaść rąk na tych ludzi i mówić: „Błogosławimy was”. Tego nie możemy robić, bo ściągamy potępienie Boże na nasze życie – dlatego to jest takie ważne.
 
 Biblia jasno odpowiada na pytanie o to, czy homoseksualizm jest wrodzony. Nie jest.
 Odpowiedź Biblii na pytanie o to, czy to jest diabelska siła, która gra o duszę z człowiekiem, jest twierdząca. I musimy zrozumieć, że tak to wygląda.
 Amen.
 
 [Wierni śpiewają]
 Jedyną rzeczą, którą wiem, jest to, że wystarczy łaski, że krew Chrystusa mój grzech, mą winę teraz zmywa.
 
 [Ake Green mówi dalej]
 Nigdy nie wolno nam myśleć, że pewni ludzie z powodu swojego grzesznego życia zakończą je bez łaski. Paweł mówi o sobie samym, że był największym grzesznikiem, ale doświadczył obfitości łask i miłosierdzia. On również pisze w Pierwszym Liście do Koryntian 6, 9-11, kiedy wymienia niemoralność seksualną wśród innych grzechów, że możemy być uwolnieni od wszystkich wymienionych grzechów, łącznie z niemoralnością.
 
 Tym, czego potrzebują ludzie, którzy żyją w niewoli niemoralności seksualnej, jest obfita łaska. Ona istnieje. Ona jest również dla nich. Dlatego też będziemy zachęcać tych, którzy żyją w ten sposób, by patrzyli na łaskę Jezusa Chrystusa. Nie możemy potępiać tych ludzi – Jezus nigdy tego nie czynił. Okazywał każdemu, kogo spotkał, głęboki szacunek jako osobie. Na przykład kobiecie cudzołożnej z 8 rozdziału Ewangelii według św. Jana czy kobiecie przy studni w Sychar w 4 rozdziale tej Ewangelii. Jezus nie umniejsza nikogo. On udziela łaski. Nie wolno nam umniejszać nikogo, kto żyje w grzechu.
 
 Grzechu nie wolno nam tolerować – ale człowieka [musimy wesprzeć]. Z pewnością wciąż wierzymy, że to jest tak, jak pisze Paweł w Liście do Tytusa [2, 11-12]. Posłuchajcie: „11 Ukazała się bowiem łaska Boga, która niesie zbawienie wszystkim ludziom 12 i poucza nas, abyśmy wyrzekłszy się bezbożności i żądz światowych, rozumnie i sprawiedliwie, i pobożnie żyli na tym świecie,”
 
 Okazując wszystkim ludziom łaskę i miłosierdzie, możemy wygrać ich dla Chrystusa. Nigdy nie wygramy nikogo dla Chrystusa, traktując go ozięble.
 
 Jeśli ktokolwiek potrzebuje rozmowy albo modlitwy wstawienniczej, zapraszam. Nie sądzę, żeby było stosowne zapraszanie na kolejne spotkania, mogłoby to wywołać niezbyt dobre wrażenie. Obejmijmy się teraz wzajemną modlitwą...


Åke Green
 
 Tłumaczył: Marcin Mścichowski
 Od tłumacza: Chciałem, by przekład oddawał na tyle, na ile to możliwe, kazanie pastora, które posłużyło za dowód w sprawie, w której sąd pierwszej instancji skazał go na miesiąc więzienia. Dlatego też powstrzymałem się od jakichkolwiek ingerencji w styl wypowiedzi.