Pewna rozmowa
Dodane przez Redakcja dnia 25 maj 2008 23:27:10


Autor: Mark Hansard

Nie tak dawno rozmawiałem z pewnym studentem o chrześcijaństwie. Ten człowiek był mądry, inteligentny i mogę powiedzieć, że znał się na nauce i filozofii.
 
- Chrześcijaństwo jest dobre dla CIEBIE - powiedział - ale nie jest dobre dla MNIE. Sądzę, że każdy powinien wierzyć w to, co daje mu szczęście i pokój.
- Hm, możesz mieć rację - powiedziałem wtedy. - Nie chcę przekonywać cię na siłę. Pozwól jednak, że przedstawię ci swoje zdanie, a ty powiesz, co o tym myślisz. Według mnie są dwa rodzaje prawdy. Jedną z nich są opinie, preferencje, jak na przykład ‘Lubię lody czekoladowe’. Niektórzy ludzie lubią lody czekoladowe. Niektórzy lubią waniliowe. Niektórzy są lepsi w rachunkach, inni w hiszpańskim. Jak widzisz jest to inna prawda, niż na przykład prawda naukowa. Weźmy na przykład grawitację. Działa ona bez względu na to, czy w nią wierzysz, czy nie. Zanim odkryto prawa grawitacji , jabłka i tak spadały z drzew, prawda?
- Prawda - odpowiedział.
- Obecnie większość ludzi pojmuje wiarę w taki sam sposób jak OPINIĘ. Jak preferowany smak lodów. Ale Biblia wskazuje, że prawdy duchowe są raczej podobne do PRAWA GRAWITACJI. Są prawdą, czy w to wierzysz, czy nie. Pytanie o to, czy Biblia jest prawdziwa, czy nie, jest osobnym pytaniem. Ale istotą jest to: Biblia mówi, że nasz grzech oddzielił nas od Boga i jedyną drogą, by rozwiązać ten problem jest Jezus Chrystus - powiedziałem. 
- Możesz wierzyć w co chcesz - dodałem. Nie chcę zmuszać cię, byś wierzył tak jak ja... Ale jeśli ty masz rację, ja się mylę. I nic nie tracę. Kiedy umrę, po prostu stanę się prochem. Jeśli ja mam rację, a ty się mylisz, to spędzisz wieczność oddzielony od Boga. Czy nie sądzisz, że warto przyjrzeć się temu bliżej?
 
Powiedziałem to wszystko, by się nad tym zastanowił. Większość ludzi uważa, że to odrażające, iż chrześcijanie zakładają, że znają jedyną prawdziwą drogę do nieba. To brzmi arogancko. Ale myślę, że często odwrócenie się ludzi od chrześcijaństwa jest spowodowane zwykłym niezrozumieniem. Kiedy Jezus powiedział: „Ja jestem drogą i prawdą i życiem” nie był zarozumialcem, który mówi: „Jestem najlepszy i zamierzam pozwolić wejść do nieba tylko tym, którzy podążają za mną”. To było raczej jak: „Jest tylko jedna droga przez Wielki Kanion. Nie możesz go po prostu przeskoczyć, przejść pieszo, czy przejechać samochodem. Musisz wziąć helikopter.”

Natura problemu pokazuje, że istnieje tylko jedno rozwiązanie. Nasz grzech sprawił, że nie jest możliwym dotarcie do Boga. Jeżeli próbujemy zdobyć akceptację Boga dzięki naszemu „dobremu” życiu - tylko zadzieramy nosa. Jeżeli próbujemy być religijni, by dostać się do Boga - sami się ograniczamy.
 
Tylko Bóg sam może dosięgnąć nas. Jezus Chrystus przyszedł, by mogły nam zostać przebaczone grzechy i żebyśmy mogli mieć relację z żywym Bogiem. Możemy próbować dostać się do Boga poprzez nasze dobre uczynki lub religijne starania, ale Jezus powiedział, że to nie działa. Jezus nie powiedział tylko: „Nikt nie przychodzi do Ojca jak tylko przeze mnie”, ale powiedział również: „Ktokolwiek słyszy moje słowo i wierzy temu, który mnie posłał, ma życie wieczne i nie będzie potępiony; ten przeszedł ze śmierci do żywota”.

Gdyby był w historii jeszcze jakiś inny człowiek, który byłby zarazem Bogiem, mogłyby istnieć jakieś inne drogi do Nieba! Ale w całej historii nie znajdujemy nikogo, kto mógłby nim być - oprócz samego Jezusa.


Copyright © Every Student’s Choice