Egipt: możliwa konwersja na chrześcijaństwo?

 Choć w Egipcie nawrócenie z islamu na chrześcijaństwo nie jest formalnie zakazane, w praktyce jest prawie niemożliwe. W tym roku dwóch chrześcijańskich konwertytów wystąpiło do sądu z wnioskiem o oficjalne uznanie przez państwo zmiany wyznawanej przez nich religii, która zapisana jest m.in. w dowodzie tożsamości. Pierwszy z nich, Ahmad Higazi, uczynił to w styczniu. Sąd odrzucił jego podanie, powołując się na prawo szariatu, zgodnie z którym islam jest „religią ostateczną i doskonałą”.

W tym miesiącu z podobnym wnioskiem wystąpił do Najwyższego Sądu Administracyjnego Maher al Gohari, który chrześcijaninem jest od 30 lat, podobnie jak jego trzy córki. Dla egipskiego państwa wszyscy pozostają muzułmanami i traktowani są jak muzułmanie, co w praktyce oznacza m.in., że dzieci muszą uczęszczać na zajęcia do szkoły koranicznej. Od kilku dni Maher al Gohari żyje w ukryciu. Odkąd prasa opublikowała wiadomość o złożonym przez niego wniosku, krewni grożą mu śmiercią.

Al Gohari należy do Kościoła koptyjskiego. Kiedy w młodości odkrył chrześcijaństwo, zgłaszał się do kilku różnych Kościołów. Żaden nie chciał go przyjąć, w obawie przed prowokacją egipskich służb specjalnych. Dopiero przed siedmiu laty został formalnie przyjęty przez koptów, którzy stanowią największą wspólnotę chrześcijańską w Egipcie. Najwyższy Sąd w Kairze rozpatrzy jego pozew 2 września. (za Kościół.pl)


dnia 28.08.2008 20:21 · Drukuj

Ogród biblijny w stolicy Australii

 Na terenach należących do Australijskiego Centrum Chrześcijaństwa i Kultury przy miejscowym uniwersytecie będą rosły wszystkie rośliny, które wymienia Biblia, m. drzewa oliwne i migdałowe, oleandry czy oraz czosnek.

Gazeta „Canberra Times” poinformowała, że zasadzono już 60 roślin, dalszych kilkanaście zostanie posadzonych wkrótce.

Kierownik Centrum, James Haire powiedział gazecie, że biblijny ogród ma stać się miejscem medytacji, modlitwy i refleksji, a jednocześnie ma przybliżyć ludziom Pismo Święte. Ogród można było założyć dzięki wsparciu finansowemu w wysokości (w przeliczeniu) ok. 1 mln euro, które zapisał w testamencie zmarły przedsiębiorca Gerald Hercules Robinson. Już w połowie lat 60. ub. wieku założył on Ogród Biblijny w Sydney. Według "Canberra Times", większość pieniędzy pochodzących ze spadku po australijskim przedsiębiorcy zostanie przeznaczonych na wsparcie studiów teologicznych Australijskiego Centrum Chrześcijaństwa i Kultury. (za wiara.pl)


dnia 22.08.2008 08:01 · Drukuj

Chrześcijańska Konferencja Młodzieżowa - PALOWICE 2008

 Gorąco zapraszamy na:
Chrześcijańską Konferencję Młodzieżową Kościóła Wolnych Chrześcijan w Palowicach

27- 30 Sierpień 2008

Wykłady: Roger Brind

Warsztaty:

  Wokalne; Twory gipsowe; Rycerski; Teatralne... to dopiero początek...
  nastaw się na więcej =)

  Wiele innych, przeciekawych aktywności:

  Klimatyczna Kawiarenka; Boiska Sportowe (koszykówka, siatkówka, piłka
  nożna) z zapewnionym sprzętem; Przefascynujący ludzie =) ...

PRZEWAŻNE !!! :

  1) W tym roku pamiętajcie zabrać ze sobą namioty i śpiwory bo spanie
  zapewnione jest na polu namiotowym!

  2) Ważne jest, żeby rejestrować się na konferencję WCZEŚNIEJ, drogą
  mailową, (konf.palowice@gmail.com podając swoje imię, nazwisko, datę
  urodzenia oraz adres e-mail) lub indywidualnie u: Michał Szołtysek,
  Sophy O'Connell lub Marzena Thlon

Jeżeli masz nowe pomysły, propozycje, prośby, uwagi lub pytania (np. dot. opłaty), wyślij je proszę na maila: konf.palowice@gmail.com.

dnia 21.08.2008 09:00 Drukuj

Konferencja - List do Filemona III

 Rokietnica k. Poznania; 5-7 września 2008

Konferencja List Do Filemona III jest adresowana do osób, które w przeszłości były w więzieniu i tam spotkały Jezusa i do osób usługujących w więzieniach.
W tym roku ze względu na wyjątkowego gościa na konferencję zapraszamy wszystkich wierzących, zwłaszcza z regionu Wielkopolski.
Gościem tegorocznej konferencji będzie TONY ANTHONY z Wielkiej Brytanii, założyciel i obecny dyrektor organizacji misyjnej Avanti.

Tony Anthony urodził się w WIELKIEJ BRYTANII jako syn Włocha i Chinki. W wieku 6 lat został przewieziony do Chin i tam dziadek szkolił go w dziedzinie Kung Fu. Trzykrotnie był mistrzem świata, a po zakończeniu kariery sportowej rozpoczął szkolenie elitarnych ochroniarzy, a później sam nim został. Niestety po dokonaniu przestępstwa znalazł się w cypryjskim więzieniu w Nikozji. Tam w szczególny sposób poznał Jezusa i szczerze się nawrócił. Tony napisał o tym książkę pt. POSKROMIENIE TYGRYSA, która w roku 2006 została uznana za najlepszą książkę chrześcijańską na Wyspach. Książka ta została przetłumaczona na język polski i wydana przez wydawnictwo Aetos z Wrocławia.

Tony podróżuje po całym świecie, dzieli się swoim świadectwem, ewangelizuje oraz kształci wierzących jak efektywnie zdobywać ludzi dla CHRYSTUSA.


dnia 19.08.2008 09:02 Drukuj

Eksmisja pastora Hua Huiqi i jego rodziny

 Chrześcijański obrońca praw człowieka i lider kościoła domowego Hua Huiqi został 2 lipca wyeksmitowany z wynajmowanego mieszkania przez funkcjonariuszy Biura Bezpieczeństwa Publicznego. Około 8.30 rano bezpieka wyłamała drzwi mieszkania rodziny Hua Huiqi i wtargnęła do środka. Funkcjonariusze pobili dotkliwie brata pastora Huiqi, uszkadzając mu oko. Cała rodzina, w tym dziewięćdziesięcioletni starzec, została wraz ze swym dobytkiem wyrzucona na bruk.
Poszukują oni teraz nowego domu, mieszkając tymczasowo u pewnej chrześcijańskiej rodziny w Pekinie.

Chiński rząd nadał Hua Huiqi i innym obrońcom praw człowieka etykietkę „sprawców kłopotów”, robiąc wszystko, by nie mogli oni uczestniczyć w igrzyskach olimpijskich. Władze wyraziły zamiar zamknięcia pastora Huiqi w więzieniu bądź usunięcia go wraz z rodziną z Pekinu na czas igrzysk. O nieustannych problemach pastora Hua Huiqi z chińskimi władzami pisaliśmy już wcześniej.

Módlmy się, by Hua Huiqi i jego rodzina doświadczali pokoju Bożego, znosząc cierpienia dla imienia Jezusa (Jan 14,27). Módlmy się też, by chińskie władze przestrzegały prawa chrześcijan do swobodnego oddawania czci Bogu. (źródło: Głos Prześladowanych Chrześcijan)


dnia 14.08.2008 08:29 · Drukuj

Dziesięć tysięcy mesjanistycznych Żydów

 Chociaż Jezus i jego uczniowie byli Żydami, to jednak przez prawie dwa tysiące lat chrześcijaństwo wśród Żydów było religią pogan. Tymczasem przywódcy Żydów mesjanistycznych twierdzą, że ostatnio w Izraelu dochodzi pod tym względem do bardzo ważnych przemian.

Pastor Avi Mizrachi z Tel Avivu twierdzi, że coraz więcej Izraelitów uważa Jezusa za Żyda, przyznając, że był on rzeczywiście oczekiwanym przez Izrael Mesjaszem. Chociaż nie jest znana dokładna liczba żyjących w Izraelu mesjanistycznych Żydów, to jednak uznaje się, iż tworzą oni w tym kraju około 1200 zborów, stanowiąc liczbę od 10 do 15 tysięcy wyznawców Jezusa jako Mesjasza i Zbawiciela. Jeszcze przed dziesięcioma laty było w Izraelu jedynie około 80 zborów i 350 ich wiernych. Wystarczy chociażby spojrzeć na zbór Semen-Sasón w Jerozolimie, którego liczba wiernych potroiła się jedynie w ciągu czterech ostatnich lat.

Zazwyczaj obchodzą oni święta żydowskie, obrzezają swoich synów, szanują dzień szabatu i służą w izraelskim wojsku, jak wszyscy inni Żydzi. Czasem jedynie oskarża się niektórych z ich o uprawianie misji, co w Izraelu stanowi obrazę. Nie jest łatwo być Żydem mesjanistycznym w tym kraju, chociaż ostatnio środki masowego przekazu zaczęły o nich mówić w sposób bardziej pozytywny. (za EAI)


dnia 10.08.2008 23:34 · Drukuj

Arabia Saudyjska : deportowano 15 chrześcijan

 5 sierpnia władze Arabii Saudyjskiej deportowały 15 chrześcijan, cudzoziemców za organizowanie w swoich  prywatnych domach spotkań modlitewnych, w mieście Taif.  Zostali oni pojmani w swoich domach 25 kwietnia i aresztowani przez policję podczas modlitwy i studiowania Biblii. Policja skonfiskowała 20 Biblii, literaturę chrześcijańską oraz elektroniczne bębny. Pierwotny zarzutem było to , że chrześcijanie modlili się i śpiewali. Jednak poźniej zmieniono go na taki, że organizowali taneczną imprezę i zbierali pieniądze w celu wspierania terroryzmu. Po przeprowadzeniu dochodzenia , chrześcijanie zostali ostatecznie zwolnieni 27 kwietnia. Powrócili do swoich zajęć, jednak wkrótce wszyscy otrzymali listy z poleceniem opuszczenia kraju. Szef International Christian Concern , Jeff King twierdzi, że to jest typowe zachowanie władz Arabii Saudyjskiej . Mówią, że nie prześladują chrześcijan i nie wywierają na nich żadnej politycznej presji, ale kiedy ich aresztują, szybko wypuszczają na wolność. Następnie całą grupę deportują z kraju.
O ile deportacja nie jest dobra, to i tak jest lepszą rzeczą niż ta, która przytrafia się saudyjskim chrześcijanom, którzy się nawracają.
" Oni mogą być straceni " - mówi Jeff King " Są aresztowani i jeśli się nie nawrócą z powrotem na islam, to mogą umrzeć. "
Król Abdullah (zdj.) na forum międzynarodowym wiele mówi o dialogu międzyreligijnym. A co dzieje się w jego własnym kraju? Jednak pomimo prześladowań kościół rośnie.
Jest ogromny głód Biblii.  Na spotkaniach 30 osób dzieli się jedną Biblią. Dzielą się nią na kawałki, tak że każdy np. ma jedną księgę. Największym wyzwaniem jest  dostarczyć Biblie do rąk tych ludzi. Źródło : mnnonline.org  (za okno1040.org)


dnia 09.08.2008 23:39 · Drukuj

Izrael: Syn funkcjonariusza Hamasu został chrześcijaninem

 Przejście na chrześcijaństwo syna znanego funkcjonariusza Hamasu, szejka Hassana Yousefa (zdj.), spowodowało ostre dyskusje w "Ziemi Świętej".

Aresztowany obecnie w Izraelu Hassan Yousef jest jedną z centralnych postaci Hamasu w Zachodniej Jordanii. Jego syn Masab Yousef, który mieszka obecnie w USA, w wywiadzie dla gazety „Haaretz” powiedział, że zdaje sobie sprawę, iż jego życie może być zagrożone.

Wyraził jednocześnie nadzieję, że ojciec go rozumie i że Bóg pozwoli jemu i całej jego rodzinie „otworzyć oczy na Jezusa”. Wtedy - być może - Masab Yousef będzie mógł powrócić do Ramallah.

W wywiadzie dla „Haaretz” syn funkcjonariusza Hamasu powiedział też, że między tą organizacją a Izraelem nigdy nie będzie pokoju. Ludzie Hamasu są przekonani, że prorok Mahomet walczył z Żydami i dlatego oni muszą „do śmierci” walczyć z państwem żydowskim. Masab Yousef zwrócił też uwagę, że obecnie społeczeństwo palestyńskie jest opętane „kultem śmierci”, w którym śmierć i zamachowcy-samobójcy to świętość, a czołowi duchowni – szejkowie – snują swoim studentom opowieści o „bohaterstwie szahidów” (zamachowców-samobójców). (za wiara.pl)


dnia 06.08.2008 17:11 · Drukuj

Pierwszy „chiński” mistrz olimpijski był szkockim protestantem

 Pierwszym sportowcem pochodzącym z Chin, który zdobył złoty medal olimpijski, był urodzony w tym kraju szkocki prezbiterianin Eric Liddell.

Wywalczył on mistrzostwo olimpijskie w biegu na 400 m na igrzyskach w Paryżu w 1924. Po swym zwycięstwie, które zresztą stało się kanwą angielskiego filmu „Chariots of fire” (Rydwany ognia), powrócił do Chin, gdzie pracował jako misjonarz i tam zmarł w japońskim obozie koncentracyjnym w 1945 r.

Przyszły mistrz olimpijski urodził się w Tianjinie – dużym portowym mieście na południe od Chin – w 1902 r. jako syn szkockich misjonarzy prezbiteriańskich. Gdy miał 5 lat, rodzina powróciła do Szkocji i tam pod Edynburgiem młody Eric zdobywał wiedzę. Był bardzo uzdolniony sportowo, grał w krykieta, rugby i biegał, toteż wysłano go na VIII igrzyska olimpijskie do Paryża w 1924. Mógł pobiec na 100, gdzie miał największe szanse na zwycięstwo, ale ponieważ była to niedziela, odmówił startu ze względów religijnych.

Według niektórych źródeł, sam król brytyjski próbował przekonać go do zmiany postanowienia, odwołując się do jego „dumy narodowej”, ale Szkot odrzucił tę argumentację, mówiąc: „Przykazania Boże są dla mnie ważniejsze niż honor narodowy i nie wystartuję w niedzielę”.
Przygotował się więc do biegu na 400 metrów, który wygrał, ustanawiając przy tym nowy rekord świata wynikiem 47,6 sekundy.

Po zwycięstwie ukończył studia w Szkocji, po czym już jako człowiek żonaty wrócił do swego rodzinnego miasta w Chinach.
Eric Liddell zmarł w japońskim obozie dla internowanych w Weifangu, 21 lutego 1945. Kilka miesięcy wcześniej premier brytyjski Winston Churchill uzyskał zwolnienie niektórych więźniów i sławny sportowiec powinien być jednym z nich, ale odstąpił swoje miejsce ciężarnej kobiecie. Jego ostatnie słowa brzmiały: „It’s complete surrender” (To jest całkowite poddanie się). Chociaż nie był rodowitym Chińczykiem, pochowano go w Mauzoleum Męczenników w mieście Shijiazhuang – stolicy prowincji Hebei we wschodnich Chinach. (za wiara.pl)


dnia 04.08.2008 19:55 Drukuj


Mp3 Player




Czy Polacy są tolerancyjni wobec innych wyznań

Tak

Nie

Nie mam zdania





Copyright Radmin© czerwiec 2006
Główna  Czytelnia  Biblia  Poezja  Zasady wiary  Dekalog  Słownik  Współpraca  Polityka prywatności  Kontakt

Prosimy o przestrzeganie praw autorskich. Przedruki dozwolone wyłącznie po uzyskaniu zgody Ewangelista.pl
Przedstawione materiały są zgodne z zasadami naszej wiary, nie jest to jednak jednoznaczne z pełnym poparciem prywatnych postaw i zasad wiary
poszczególnych autorów oraz prezentowanych przez nich poglądów.

PHP-Fusion PL

5,116,152 unikalnych wizyt od czerwca 2006

Powered by PHP-Fusion copyright © 2002 - 2018 by Nick Jones.
Released as free software without warranties under GNU Affero GPL v3.


Treść reklam nie zawsze pokrywa się z poglądami Redakcji.