Google promuje pornografię?

Potentat internetowy z USA, firma Google oskarżana jest przez obrońców rodziny o promowanie pornografii. Powodem stawiania takich zarzutów jest udostępnienie przez koncern swej najnowszej platformy telewizji internetowej jednemu z największych producentów filmów pornograficznych na świecie – Vivid Video.

Szef amerykańskiej organizacji Moralność w Mediach (MIM) Patrick Trueman w programie radiowym chrześcijańskiej stacji Focus on the Family zaapelował do rodziców, by byli teraz jeszcze bardziej czujni i nadzorowali aktywność swych dzieci w internecie. Ostrzegł, że kanał telewizyjny Google, poprzez swe powiązania z producentem filmów dla dorosłych, pozwala, by dzieci miały nieograniczony dostęp do tzw. twardej pornografii. Zauważył, że jedynym sposobem uniemożliwiania im tego jest instalacja odpowiednich filtrów w komputerze, blokujących treści obsceniczne. Dodał też, że dorośli powinni się obawiać nie tylko o swe dzieci, ale także o samych siebie, gdyż oni też mogą stać się ofiarami zgubnego wpływu pornografii.

W maju br. koncern Google nie zgodził się na propozycję brytyjskiego rządu, by dostawcy internetowi obowiązkowo zakładali blokady na strony zawierające pornograficzne treści. Zdaniem Google, założenie takich filtrów jest rzeczą skomplikowaną pod względem technicznym, a nad bezpieczeństwem dzieci powinni osobiście czuwać sami rodzice. (za ccm.pl)


dnia 14.07.2012 22:24 Drukuj

Żona Baracka Obamy o religijności

Pierwsza dama USA, Michelle Obama, powiedziała 10 tys. członków Afrykańskiego Metodystycznego Kościoła Episkopalnego w Nashville w stanie Tennessee, że to, co chrześcijanie robią w cichości, jest ważniejsze od przychodzenia co niedzielę do kościoła.

- Nasza podróż wiary nie polega na przyjściu na dobre kazanie, muzykę i jedzenie. Chodzi w niej również o to, co robimy od poniedziałku do soboty, zwłaszcza w cichych momentach naszego życia, gdy nie jesteśmy w centrum uwagi i podejmujemy codzienne decyzje co do naszego postępowania - powiedziała.

- Jezus nie ograniczył swojej służby do czterech ścian kościoła. On walczył z niesprawiedliwością i codziennie głosił prawdę. Rozpowszechniał przesłanie łaski i odkupienia najmniejszym, ostatnim i zgubionym. Naszym wyzwaniem jest znalezienie Go wszędzie, każdego dnia poprzez to, jak żyjemy - podkreśliła.

Krytycy twierdzą, że M. Obama wygłosiła takie przesłanie w związku z nieregularnym uczęszczaniem do kościoła rodziny Obamów.

Pastor Jeremiah Wright, do którego kościoła państwo Obamowie uczęszczali, gdy mieszkali jeszcze w Chicago, uważa, że nie wyglądali na osoby zainteresowane regularnym chodzeniem do kościoła. - To nie są kościelni ludzie. Jeżeli chodzi o Michelle, to ona nie wychowała się chodząc do kościoła. Dla państwa Obamów kościół nie odgrywa istotnej roli - stwierdził.

Przy okazji, pierwsza dama zachęciła wiernych do udziału w listopadowych wyborach prezydenckich. Rywalem Baracka Obamy będzie w nich kandydat republikanów - Mitt Romney. (chn24.pl)


dnia 07.07.2012 09:49 Drukuj

Luter pokieruje baptystami

Po raz pierwszy w swojej 167-letniej historii Konwencja Południowych Baptystów (SBC) będzie miała czarnoskórego prezydenta. Zwierzchnikiem największej i politycznie najbardziej wpływowej denominacji protestanckiej w USA został pastor Fred Luter z Nowego Orleanu. SBC posiada 46 tys. parafii, z czego jedynie 3,5 tys. to wspólnoty zdominowane przez Afroamerykanów. Pikanterii dodaje fakt, że SBC została założona przez właścicieli niewolników.


SBC ma ok. 16 milionów wiernych. Jest nie tylko największym wyznaniem protestanckim i drugim po rzymskokatolickim w skali kraju, ale również największym Kościołem baptystycznym na świecie i jedną z najbardziej konserwatywnych denominacji USA, otwarcie dystansującej się od ruchu ekumenicznego. Jedynie 1/16 afroamerykańskich baptystów należy do SBC. Zdecydowana większość należy do Narodowej Konwencji Baptystów, liczącej prawie 10 mln wiernych.

Uczestnicy synodu SBC nie ukrywali nadziei, jakie wiążą z wyborem pastora Lutra, który na swoim koncie ma duże sukcesu w zakładaniu nowych zborów SBC, która od lat stara się przełamać powolny spadek wiernych i próbuje otworzyć się na mniejszości etniczne. (za EAI)


dnia 06.07.2012 20:37 Drukuj

Benedykt XVI o tym, dlaczego katolicy odchodzą ...(?!)

Papież Benedykt XVI uważa, że katolicy, którzy przechodzą na chrześcijaństwo ewangeliczne, czynią tak często z powodu braku zapału, radości i społeczności w parafiach katolickich, a nie z powodów doktrynalnych.

- Często ludzie, którzy opuszczają nasz Kościół, nie czynią tego ze względu na to, w co wierzą grupy niekatolickie, a z powodu własnego doświadczenia życiowego, nie z powodów doktrynalnych, a życiowych, nie z przyczyn dogmatycznych, a duszpasterskich i nie ze względu na problemy teologiczne, a metodologiczne naszego Kościoła - powiedział papież w czwartek delegacji kolumbijskich biskupów.

Zdaniem Benedykta XVI, coraz więcej chrześcijan czuje potrzebę "oczyszczenia i ożywienia swojej wiary".

W związku z tym, papież wezwał katolików, by stali się "lepszymi wierzącymi, bardziej pobożnymi, przyjaznymi i serdecznymi w swych parafiach i wspólnotach, by nikt nie czuł się wyobcowany i wykluczony". Benedykt XVI zaapelował też do duchownych o lepsze katechezy, w szczególności dla osób młodych - o dokładnie przygotowane homilie, a także promocję katolickiej doktryny w szkołach i na uniwersytetach.

Jeśli katolicy, będą starać się podążać tą drogą, obudzi w nich to "aspiracje do dzielenia się z innymi radością podążania za Chrystusem i stania się członkami Jego mistycznego ciała" - stwierdził papież.

Podkreślił, że równie ważna jest solidarność społeczna z tymi, którzy cierpią z powodu ubóstwa i przemocy. (za chn24.pl)


dnia 27.06.2012 07:16 Drukuj

Islamiści ostrzegają: chrześcijańskie pomidory!

Grupa egipskich Salafitów opublikowała na portalu Facebook ostrzeżenie przed pomidorami. Zdaniem islamistów, pomidory są zagrożeniem dla muzułmańskiej wiary, ponieważ mogą być uznane za chrześcijańskie.

Popularne Egipskie Stowarzyszenie Islamskie opublikowało początkowo post: "Jedzenie pomidorów jest zabronione, ponieważ są one chrześcijańskie. Chwalą krzyż zamiast Allaha. Wzywamy was, byście rozpowszechniali to zdjęcie. Pewna siostra ujrzała proroka Mahometa w widzeniu. Płakał i ostrzegał ten naród przed jedzeniem pomidorów. Jeśli nie przekażesz tej wieści dalej, wiedz, że to diabeł cię powstrzymał".

Pod ostrzeżeniem opublikowanym ponad 10 dni temu ukazało się aż 2700 komentarzy. Być może dlatego Salafici zamieścili tę odpowiedź:"Nie chodziło nam o to, że nie można jeść pomidorów, a jedynie, by nie kroić ich w sposób, który sprawia, że pokazują kształt krzyża". Niektórzy internauci drwili z ostrzeżenia. Jeden z nich zażartował:"Uwaga! Twoja sałata może uczynić cię niewiernym!".

W Egipcie mieszka około 5-6 mln Salafitów. Stanowią oni jeden z najbardziej tradycyjonalistycznych odłamów muzułmanów. (za chn24.pl)


dnia 24.06.2012 08:18 Drukuj

"Konkordatowe" śluby dla wszystkich wyznań?

Pastorzy blisko 40 małych Kościołów, zrzeszonych w Aliansie Ewangelicznym, chcą prawa udzielania ślubów ze skutkami cywilnymi na wzór tzw. małżeństw konkordatowych.
Te ostatnie zawierają katolicy, a także członkowie 10 innych Kościołów, które wprawdzie nie zawarły konkordatów, ale mają ustawy regulujące ich stosunki z państwem.

- Rząd jest bardzo otwarty, aby sprawę załatwić. Spór dotyczy jedynie tego, jak dojść do celu - tłumaczy prof. Tadeusz Zieliński z Chrześcijańskiej Akademii Teologicznej, autor projektu ustawy. Ma on obejmować wszystkie 158 zarejestrowanych w Polsce związków wyznaniowych. W tym celu miałby być stworzony rejestr osób, które miałyby prawo asystować przy zawieraniu małżeństw ze skutkiem cywilnym. (za wiara.pl)


dnia 23.06.2012 20:01 Drukuj

Płatki Cheerios pro gejowskie

Amerykańscy obrońcy rodziny skrytykowali postawę światowego giganta spożywczego – firmy General Mills ze stanu Minnesota, który publicznie poparł roszczenia środowisk homoseksualnych do prawnego uznania związków jednopłciowych.

W listopadzie br. mieszkańcy tego stanu będą głosowali w sprawie przyjęcia poprawki do lokalnej konstytucji, która chroniłaby małżeństwo rozumiane jako związek mężczyzny i kobiety. Gdyby obrońcom rodziny udało się wprowadzić poprawkę do konstytucji, zalegalizowanie związków jednopłciowych byłoby znacznie trudniejsze w przyszłości.
Ken Powell, dyrektor generalny spółki znanej z takich marek jak lody "Haaagen-Dazs" czy płatki śniadaniowe "Cheerios", publicznie poparł środowisko homoseksualne, które przeciwstawia się wprowadzeniu prorodzinnej poprawki do konstytucji.

Brian Brown z Krajowej Organizacji na rzecz Małżeństwa (NOM) przyznał, że decyzja szefa General Mills nie była najmądrzejsza, gdyż w istocie wypowiedział on wojnę własnym klientom, jako że większość z nich żyje i wychowuje się w tradycyjnych rodzinach oraz popiera instytucję małżeństwa.

Stanowisko General Mills spotkało się z ostrą krytyką ze strony grupy organizującej kampanię na rzecz przyjęcia poprawki do konstytucji w Minnesocie. Obrońcy rodziny uważają, że wypowiedzenie przez spółkę wojny małżeństwu jest przeciwstawieniem się poglądom większości jej klientów i udziałowców.

Amerykański portal LifeSiteNews, informując o całej sprawie, nadał tej wiadomości znamienny tytuł: „Bye Bye Cheerios?” – sugerujący bojkot znanego na całym świecie produktu. (za Onet.pl)


dnia 20.06.2012 01:28 Drukuj

Indie: Ukamienowano pastora

W południowych Indiach zamordowano protestanckiego pastora Charlesa Wilsona.

 

Został on zaatakowany w drodze powrotnej z miejscowości Kanyakumari, gdzie głosił Ewangelię. Jego głowę roztrzaskano kamieniami. Policja nie wyklucza napadu rabunkowego, jednak, jak podają miejscowi chrześcijanie, złodzieje nie masakrują ciała ofiary. Bardziej prawdopodobne wydaje się zatem zabójstwo z nienawiści do wiary. Tym bardziej, że w tym roku odnotowano już w tym regionie co najmniej pięć poważnych ataków na wyznawców Chrystusa. (za wiara.pl)

 


dnia 09.06.2012 01:07 Drukuj

Jak kapłan Kali odnalazł Chrystusa

Po obejrzeniu filmu o Jezusie hinduski kapłan nie będzie już składał krwawych ofiar.

Niesamowite nawrócenie miało miejsce w pewnej indyjskiej wiosce. Kapłan hinduskiej bogini śmierci Kali o imieniu Tanath przeszedł na chrześcijaństwo.

Zdarzyło się to podczas projekcji filmu „Jezus”, opartego na Ewangelii św. Łukasza. Obraz pokazuje ewangelikalna organizacja Campus Crusade for Christ, która chce z nim dotrzeć do wszystkich zakątków świata. Jak później mówił, podczas oglądania zrozumiał, że Chrystus złożył z siebie ostateczną i jedyną akceptowalną przez Boga ofiarę na krzyżu.

Po projekcji podzielił się z innymi widzami i organizatorami swym świadectwem. Podczas świąt składał Kali krwawą ofiarę ze stu kóz. Jednak to pozostawiało w nim duchową pustkę. Tanath postanowił wziąć udział w zorganizowanym przez chrześcijan nabożeństwie. Przykład z niego wzięło ponad 300 innych Hindusów.

Film „Jezus” nakręcono w 1979 roku w Ziemi Świętej. Dzięki Campus Crusade for Christ od 1979 roku film obejrzały  miliony osób mówiących 1100 językami. Kali to jedno z głównych hinduskich bóstw. Wyznawcy składają jej ofiary: obecnie ze zwierząt, choć zdarzają się także, zwalczane przez władze, ofiary z ludzi. (za wiara.pl)


dnia 01.06.2012 22:43 Drukuj


Mp3 Player




Czy Polacy są tolerancyjni wobec innych wyznań

Tak

Nie

Nie mam zdania





Copyright Radmin© czerwiec 2006
Główna  Czytelnia  Biblia  Poezja  Zasady wiary  Dekalog  Słownik  Współpraca  Polityka prywatności  Kontakt

Prosimy o przestrzeganie praw autorskich. Przedruki dozwolone wyłącznie po uzyskaniu zgody Ewangelista.pl
Przedstawione materiały są zgodne z zasadami naszej wiary, nie jest to jednak jednoznaczne z pełnym poparciem prywatnych postaw i zasad wiary
poszczególnych autorów oraz prezentowanych przez nich poglądów.

PHP-Fusion PL

5,452,923 unikalnych wizyt od czerwca 2006

Powered by PHP-Fusion copyright © 2002 - 2019 by Nick Jones.
Released as free software without warranties under GNU Affero GPL v3.


Treść reklam nie zawsze pokrywa się z poglądami Redakcji.