Modlitwa za zmarłych


Autor: Radosław_Puza

Całkiem niedawno, przypadkiem miałem okazję  usłyszeć na pogrzebie, słowa wypowiadane przez księdza: "Módlmy się za duszę naszej zmarłej siostry, aby mogła dostąpić..." Modlitwa za nieżyjących. Otóż to - nieżyjących, zmarłych. Chciałbym odnieść to do słów, które Pan Jezus Chrystus powiedział:
Mateusza 10:32-33  
"Każdego więc, który mię wyzna przed ludźmi, i Ja wyznam przed Ojcem moim, który jest w niebie; ale tego, kto by się mnie zaparł przed ludźmi, i Ja się zaprę przed Ojcem moim, który jest w niebie."
Jana 11:25  
"Rzekł jej Jezus: Jam jest zmartwychwstanie i żywot; kto we mnie wierzy, choćby i umarł, żyć będzie."
Czy wierzyła, czy wyznała? Jeśli tak - to modlitwa jest zbyteczna, jeśli nie - to modlitwa jest spóźniona.

Więc czy jest to tylko jakiś, uparcie powtarzany, błąd w obrzędzie kościelnym, czy też celowe odsunięcie, zatajenie jakże strasznej prawdy o tym, że dana osoba umarła nie tylko cieleśnie lecz śmierć wieczną poniesie, bo już za życia umarłą była nie będąc nowonarodzonym dzieckiem Bożym? I chociaż ksiądz daje bliskim nadzieję, inicjując modlitwę za zmarłego, wmawiając nam, że można w ten sposób zmienić los zmarłej osoby, szansy na zmianę wieczności dla niej już nie ma. Pan Jezus Chrystus wyraźnie o tym mówi, opowiadając o bogaczu i Łazarzu.

Łukasza 16:19-31  
"A był pewien człowiek bogaty, który się przyodziewał w szkarłatne szaty i kosztowne tkaniny i co dzień wystawnie ucztował.
Był też pewien żebrak, imieniem Łazarz, który leżał u jego wrót owrzodziały.
I pragnął nasycić się odpadkami ze stołu bogacza, a tymczasem psy przychodziły i lizały jego rany.
I stało się, że umarł żebrak, i zanieśli go aniołowie na łono Abrahamowe; umarł też bogacz i został pochowany.
A gdy w krainie umarłych cierpiał męki i podniósł oczy swoje, ujrzał z daleka Abrahama i Łazarza na jego łonie.
Wtedy zawołał i rzekł: Ojcze Abrahamie, zmiłuj się nade mną i poślij Łazarza, aby umoczył koniec palca swego w wodzie i ochłodził mi język, bo męki cierpię w tym płomieniu.
Abraham zaś rzekł: Synu, pomnij, że dobro swoje otrzymałeś za swego życia, podobnie jak Łazarz zło; teraz on tutaj doznaje pociechy, a ty męki cierpisz.
I poza tym wszystkim między nami a wami rozciąga się wielka przepaść, aby ci, którzy chcą stąd do was przejść, nie mogli, ani też stamtąd do nas nie mogli się przeprawić.
I rzekł: Proszę cię więc, ojcze, abyś go posłał do domu ojca mego.
Mam bowiem pięciu braci, niechaj złoży świadectwo wobec nich, aby i inni nie przyszli na to miejsce męki.
Rzekł mu Abraham: Mają Mojżesza i proroków, niechże ich słuchają.
A on rzekł: Nie, ojcze Abrahamie, ale jeśli kto z umarłych pójdzie do nich, upamiętają się.
I odrzekł mu: Jeśli Mojżesza i proroków nie słuchają, to choćby kto z umarłych powstał, też nie uwierzą."

Bogacz miał swoją szansę. Przez 50, 60, może nawet 90 lat Bóg do nas woła: OPAMIĘTAJ SIĘ! I to jest czas, który należy wykorzystać, bo jutra może już nie być, bo po "drugiej stronie" odwrotu już nie ma. Bogacz staje przed tragiczną rzeczywistością:
"I poza tym wszystkim między nami a wami rozciąga się wielka przepaść, aby ci, którzy chcą stąd do was przejść, nie mogli, ani też stamtąd do nas nie mogli się przeprawić."
Ani modlitwy, ani żal, ani nic innego - jest za późno!

Dlatego korzystajmy z czasu łaski, który trwa, odrzućmy błędną naukę i wczytując się w Słowo Boże - w Biblię, usłyszmy głos Ojca, który pragnie przygarnąć nas do siebie.
Tak bardzo bym chciał, aby tam, po tej drugiej stronie przepaści, nie było nikogo z moich bliskich czy znajomych.
Czy będąc po tej właściwej stronie, mógłbym spokojnie patrzeć, jak obok bogacza kolejno stają zasmuceni członkowie mojej rodziny, koledzy z pracy, przyjaciele, sąsiedzi, ci którym mogłem (ale odłożyłem to na później) głosić Prawdę?

Wiedząc, pobudzany przez Pana, że tam już dla was nie będzie nadziei, że wyboru dokonać musicie dzisiaj, pragnę głosić Chrystusa, póki jesteście jeszcze pośród nas. Dlatego piszę te słowa, które mam nadzieję sprowokują Was do przemyśleń, upamiętania i pójścia za Jezusem Chrystusem w stronę życia, z Nim na wieki.


dnia 17.07.2006 14:40 4047 czytań · Drukuj


Mp3 Player




Czy Polacy są tolerancyjni wobec innych wyznań

Tak

Nie

Nie mam zdania





Copyright Radmin© czerwiec 2006
Główna  Czytelnia  Biblia  Poezja  Zasady wiary  Dekalog  Słownik  Współpraca  Polityka prywatności  Kontakt

Prosimy o przestrzeganie praw autorskich. Przedruki dozwolone wyłącznie po uzyskaniu zgody Ewangelista.pl
Przedstawione materiały są zgodne z zasadami naszej wiary, nie jest to jednak jednoznaczne z pełnym poparciem prywatnych postaw i zasad wiary
poszczególnych autorów oraz prezentowanych przez nich poglądów.

PHP-Fusion PL

4,727,752 unikalnych wizyt od czerwca 2006

Powered by PHP-Fusion copyright © 2002 - 2017 by Nick Jones.
Released as free software without warranties under GNU Affero GPL v3.


Treść reklam nie zawsze pokrywa się z poglądami Redakcji.