Ewangelista


Autor: Dennis Holcomb - misjonarz Assemblies of God (USA)

Boży plan odkupienia ludzkości jest najwyraźniejszym zagadnieniem w całej Biblii. Plan ten jest Bożą odpowiedzią na decyzję ludzkości, która wybrała pokusę szatana, tym samym sprzeciwiając się woli Bożej. Człowiek, poprzez swoją decyzję, zerwał społeczność z Bogiem i doprowadził do stanu opisanego w Liście do Rzymian (3, 23): „Gdyż wszyscy zgrzeszyli i brak im chwały Bożej”.

Dobra Nowina Nowego Testamentu mówi, że Bóg dał nam Odkupiciela, który wziął na siebie grzechy całej ludzkości, każdego pokolenia. Tym Odkupicielem jest oczywiście nasz Pan Jezus Chrystus.


Aby mieć pokój z Bogiem, wszyscy musimy podjąć nową decyzję, która zneutralizuje skutki decyzji Adama i Ewy w Raju.

Bóg daje nam możliwość przyjęcia Jego pełnego i zupełnego ułaskawienia z potępienia za grzech, poprzez przyjęcie Jego miłosiernego przebaczenia, okazanego poprzez najwyższy akt miłości – ofiarę Jezusa na krzyżu.
 
Był taki okres w historii Ameryki, kiedy niewolnictwo uważano za część normalnego życia. Ludzie, szczególnie w Afryce, byli siłą zabierani z własnej ojczyzny, zakuwani w kajdany i , w nieludzkich warunkach, przewożeni do Ameryki. Następnie sprzedawano ich właścicielom, którzy mieli całkowitą władzę nad ich życiem.  Niewolnicy ci nie mieli żadnych praw.

Taki stan rzeczy trwał przez wiele pokoleń. Dzieci niewolników automatycznie stawały się własnością właścicieli ich rodziców. Oni nie zdecydowali, że chcą być niewolnikami, po prostu urodzili się w niewoli. Tak samo jest z ludzkością. My również urodziliśmy się w niewoli, która przyszła na świat poprzez decyzję i upadek Adama i Ewy.

Problem niewolnictwa był w Ameryce jedną z głównych przyczyn okropnej wojny. Abraham Lincoln, urzędujący w tamtym czasie prezydent, oraz wielu przywódców Stanów Północnych Ameryki, opracowywali ustawę znoszącą niewolnictwo w Ameryce. Jednak wiele osób w Stanach Południowych było przeciwnych tej ustawie, dlatego utworzyli oni Konfederację Stanów i postanowili wystąpić ze Stanów Zjednoczonych. Decyzje te doprowadziły do bardzo kosztownej wojny znanej jako Amerykańska Wojna Domowa. Dziesiątki tysięcy osób zginęło zanim w końcu Stany Północne zwyciężyły i prezydent Lincoln mógł wydać akt Proklamacji Zniesienia Niewolnictwa, co po prostu oznaczało wyzwolenie niewolników spod bycia czyjąś własnością.

Jezus stoczył okropną bitwę w ogrodzie Getsemane, przed Faryzeuszami, przed Piłatem a potem na krzyżu. Ale kiedy, resztkami sił, donośnie zawołał: „Wykonało się” my, którzy urodziliśmy się w niewoli grzechu, otrzymaliśmy nasz akt Proklamacji Zniesienia Niewolnictwa i dlatego możemy wybrać wolność i podążać za naszym Królem. To właśnie jest DOBRA NOWINA!

Zgodnie z definicją, ewangelista to osoba, która głosi Dobrą Nowinę lub każdy, kto ogłasza Ewangelię (Dobrą Nowinę) o Jezusie Chrystusie.


W Nowym Testamencie słowo ewangelista jest wymienione w trzech fragmentach.
Z fragmentów tych dowiadujemy się że:  Filip był ewangelistą; Bóg dał kościołowi ewangelistów jako część pięcioelementowej posługi (apostołowie, prorocy, ewangeliści, duszpasterze i nauczyciele); apostoł Paweł nakazał Tymoteuszowi, aby wykonywał pracę ewangelisty.

Poza tymi krótkimi fragmentami, nie posiadamy zbyt wiele informacji na temat pracy ewangelisty. Tak naprawdę to większość tego co wiemy, została nam przekazana, drogą ustną, przez poprzednie pokolenia Chrześcijan.

Ale oto jakie wnioski możemy wyciągnąć z Biblii. Podczas gdy niektórzy z nas są powołani do tego, aby być pełnoetatowymi ewangelistami (tak samo jak niektórzy są pełnoetatowymi duszpasterzami), to jednak Bożym celem i planem dla nas, jest zaangażowanie w ewangelizację poprzez nasze codzienne życie.

Jezus powiedział do swoich pierwszych uczniów: „Wy jesteście solą ziemi […] światłością świata”. A dalej wydał im polecenie: „Idźcie na cały świat i głoście Ewangelię”. Nie potrzebujemy zbudować budynku i stać za amboną, aby móc to czynić. Możemy dzielić się Ewangelią z ludźmi, z którymi stykamy się codziennie czy to w pracy, w szkole, czy w naszym wolnym czasie. Ewangelizacja nie jest jakimś specjalnym wydarzeniem organizowanym w kościele, ale stylem życia osób wierzących!

Oczywiście, że kościół jak najbardziej powinien kłaść nacisk na ewangelizację i organizować specjalne nabożeństwa ewangelizacyjne.  Jednak najbardziej skuteczna ewangelizacja jest pełnoetatowa. Ma ona miejsce wtedy, gdy Chrześcijanie nawiązują kontakty z ludźmi  niewierzącymi w codziennym życiu i głoszą im Dobra Nowinę.

2 List do Koryntian 3,2  mówi: „Wy jesteście listem naszym, napisanym w sercach naszych, znanym i czytanym przez wszystkich ludzi”. Innymi słowy, patrząc na nasze codzienne życie, ludzie widzą Jezusa.

2 List do Koryntian 5,20 przypomina nam, ze jesteśmy ambasadorami Chrystusa. Jesteśmy przedstawicielami Królestwa Chrystusa w tej obcej ziemi zwanej światem i naszym zadaniem jest mówienie o Jego dobroci, miłości, łasce i zaproszeniu dla wszystkich ludzi, aby stali się częścią Jego wiecznego Królestwa.

1 List Piotra 2, 12 mówi, że poprzez nasze codzienne życie ci, którzy nie należą do Królestwa Bożego,  „[…] przypatrując się bliżej waszym uczynkom, wysławiali Boga w dzień nawiedzenia”.  Innymi słowy naprawdę jesteśmy „miastem położonym na górze, które nie może się ukryć”. My (Chrześcijanie) nie żyjemy jak świat, nie myślimy jak świat i nie działamy jak świat. Dlatego świat patrzy na nas i się zastanawia: „Co z nimi jest nie w porządku?”

A w rzeczywistości, prowadzeni przez Ducha Świętego, zastanawiają się: „Co jest nie w porządku ze mną, a w porządku z nimi?”. Nasze codzienne życie, służenie Panu z radością, wierność Jego Słowu - to jest forma ewangelizacji.


Ktoś kiedyś powiedział, że powinniśmy mówić światu o Jezusie, używając nawet słów, kiedy zajdzie potrzeba. Innymi słowy, niech nasze czyny przemawiają głośniej niż słowa. Jakkolwiek prawdziwe jest to stwierdzenie, nie wolno nam jednak używać go jako wymówki dla ukrywania naszej wiary. Pamiętajmy definicję ewangelisty – ten, kto głosi i ogłasza Dobrą Nowinę.

Krótka historia: Kobieta dojeżdża samochodem na skrzyżowanie. Kierowca przed nią nie rusza, mimo iż ma zielone światło. Kobieta wkurza się na niego. W czasie, gdy daje upust swojej złości, do jej samochodu podchodzi policjant, nakazuje wysiąść z samochodu, zakłada jej kajdanki i aresztuje ją.

Po jakimś czasie spędzonym na posterunku Policji, kobieta zostaje zwolniona. Policjant, który ją aresztował przychodzi, żeby przeprosić i mówi: „Przepraszam za całe to zamieszanie, ale obserwowałem panią na tym skrzyżowaniu, jak pani trąbiła klaksonem, wykrzykiwała bluźniercze słowa i wściekała się na kierowcę, który stał przed panią. Zauważyłem również napisy na pani zderzaku o treści: „Czy nie nadszedł już czas na Jezusa?”, „Przyłącz się do mnie na szkole niedzielnej” i „Chrystus jest odpowiedzią” i dlatego musiałem założyć, że samochód został skradziony.
Tak, ludzie uważnie się nam przyglądają.

Nasz Bóg, w Swojej nieskończonej mądrości, zaplanował, aby tak właśnie było. Ewangelizacja, dla tych, którzy podążają za Jezusem, ma być  codziennym życiem, każdego dnia. Musimy zdecydować, że jest ona częścią tego, kim jesteśmy i co robimy.

Jeśli zdarzyło się wam smażyć na głębokim tłuszczu, to wiecie, że należy pilnować, aby patelnia nie nagrzała się za mocno, ponieważ tłuszcz może się zapalić i spowodować nieprzyjemny pożar. To czego nigdy nie powinniśmy zrobić, to próbować zagasić zapalony tłuszcz, polewając go wodą. Tłuszcz i woda nie dadzą się wymieszać. Dlatego tłuszcz polany wodą rozpryśnie się we wszystkie strony, powodując kolejne pożary.

Podobnie stało się w I wieku z kościołem, kiedy zaczęto go prześladować. Chrześcijanie rozproszyli się we wszystkich kierunkach, a razem z nimi rozproszyła się Dobra Nowina. Począwszy od Jerozolimy, Judei i Samarii, aż na najdalsze zakątki świata.

Ten proces wtedy się rozpoczął i nadal trwa. Nadal jesteśmy nosicielami Światła Chrystusa. Nadal jesteśmy Jego ewangelistami. Módlmy się więc słowami pierwszych wyznawców Jezusa: „[…] dozwól sługom twoim, aby głosili z całą odwagą Słowo Twoje”. (Dzieje Apostolskie 4, 29)

„A gdy skończyli modlitwę, zatrzęsło się miejsce, na którym byli zebrani, i napełnieni zostali wszyscy Duchem Świętym, i głosili z odwagą Słowo Boże”. (Dzieje Apostolskie 4, 31)


Wykonuj pracę ewangelisty.

 


dnia 01.02.2010 14:47 3206 czytań · Drukuj


Mp3 Player




Czy Polacy są tolerancyjni wobec innych wyznań

Tak

Nie

Nie mam zdania





Copyright Radmin© czerwiec 2006
Główna  Czytelnia  Biblia  Poezja  Zasady wiary  Dekalog  Słownik  Współpraca  Polityka prywatności  Kontakt

Prosimy o przestrzeganie praw autorskich. Przedruki dozwolone wyłącznie po uzyskaniu zgody Ewangelista.pl
Przedstawione materiały są zgodne z zasadami naszej wiary, nie jest to jednak jednoznaczne z pełnym poparciem prywatnych postaw i zasad wiary
poszczególnych autorów oraz prezentowanych przez nich poglądów.

PHP-Fusion PL

4,727,710 unikalnych wizyt od czerwca 2006

Powered by PHP-Fusion copyright © 2002 - 2017 by Nick Jones.
Released as free software without warranties under GNU Affero GPL v3.


Treść reklam nie zawsze pokrywa się z poglądami Redakcji.